Monitoring
Zaplanowane starty i zatrzymania
Ustawcie okno, kiedy budujecie test, i przestańcie polegać na tym, że ktoś pamięta.
Harmonogram startuje albo zatrzymuje jeden test bez obecności człowieka. Ustawiacie go, kiedy budujecie test, czyli w chwili, w której naprawdę wiecie, jak długo powinien działać, a nie na końcu, kiedy odpowiedź jest taka, jaka akurat pasuje.
Silnik sprawdza co minutę. Harmonogram czekający na swój czas startu jest uzbrojony; kiedy się uruchamia, jest aktywny, aż spełni się warunek zatrzymania. Jeśli nadejdzie czas startu, a start teraz kolidowałby z czymś już działającym, harmonogram jest wstrzymany, a nie wymuszony, ponownie oceniany przy każdym sprawdzeniu, i uruchamia się, jak tylko kolizja ustąpi.
Wstrzymany i zablokowany to osobne stany, bo wymagają różnej reakcji. Wstrzymany harmonogram sam się rozwiązuje; zablokowany nigdy i potrzebuje człowieka. Blokada zachodzi, kiedy psuje się coś niemodelowanego, i zgłasza jeden alarm, a nie jeden co minutę, bo każde działanie miało już sprawdzone warunki wstępne, a powtarzanie awarii co sześćdziesiąt sekund zmienia jeden problem w tysiąc.
Zatrzymanie czasowe celowo nie jest niczym zablokowane. Zakończenie testu jest zawsze bezpieczne, a zostawienie zepsutego działającego po zaplanowanym końcu piętrzy jeden problem na drugi.