Monitoring
Śledzenie GA4 i Matomo
Ustawcie metodę na witrynę, a zdarzenia ekspozycji trafią do analityki, której zespół już używa.
Każda witryna ma ustawioną jedną metodę śledzenia: GA4, Matomo albo natywne Pertento. Wybór decyduje o tym, jak zdarzenia konwersji docierają do platformy i czy ekspozycja wariantu jest wypychana do analityki, której już używacie.
Na ścieżce GA4 runtime podpina się do warstwy danych i czyta zdarzenia już przez nią płynące, co znaczy, że konwersje mierzone przez Pertento są tymi samymi, które liczy wasza analityka. Nie ma drugiej definicji zakupu do utrzymywania w zgodności, co zwykle jest źródłem sporu o to, czyja liczba jest prawdziwa.
To podpięcie jest ostrożniejsze, niż wygląda, bo prawdziwa strona jest mu wroga. Menedżery tagów podmieniają metodę wypychania warstwy danych przy inicjalizacji, a narzędzia zgody na cookies podmieniają tablicę w całości. Oba są wykrywane i podpinane ponownie, a zaplecze zamiatające łapie wszystko, co ominęło metodę całkowicie, więc wpisy są opóźnione, a nie utracone. Zakupy i skonfigurowane zdarzenia celu są wysyłane w tym samym takcie, w którym są wypychane, bo przy przełączeniu aplikacji portfela na telefonie może już nie być kolejnej chwili.
Śledzenie natywne to trzecia opcja, dla witryn, które wolą, żeby Pertento zostało zupełnie poza ich analityką. W tym trybie warstwa danych jest zostawiona w spokoju, a konwersje są raportowane przez funkcję, którą wywołuje sama witryna.